Ostatnie wiadomości:
Ile pieniędzy tracimy przez marihuanę? - sobota, 10 sierpnia 2013 07:59
Narkotykowe eksperymenty legislacyjne - poniedziałek, 08 czerwca 2015 00:00
Pomoc MOPS nie zawsze skuteczna - niedziela, 02 czerwca 2013 14:21
Lekarstwo na cukrzycę lekiem dla narkomanów - niedziela, 21 kwietnia 2013 14:19
Komentatorzy o legalizacji marihuany - niedziela, 17 lutego 2013 09:58

Narkotyki w Unii Europejskiej

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

stop

Zjawisko zażywania narkotyków w Europie dotyczy głównie młodych mężczyzn z dużych miast. Według danych szacunkowych w Unii
Europejskiej od 1.2 do 2.1 miliona osób problemowo zażywa narkotyki, a z nich 850 000 do 1.3 miliona niedawno zaczęło stosować je dożylnie - ogłasza Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) w "Sprawozdaniu rocznym 2005. Stan problemu narkotykowego w Europie", przedstawionym 24 listopada 2005 w Brukseli.

Przyjęty w sprawozdaniu sposób prezentacji polega na przedstawianiu kolejno każdej z ważniejszych substancji. W takim ujęciu nie znajduje odzwierciedlenia problem przyjmowania wielu narkotyków jednocześnie - co stanowi obecnie jedno z najważniejszych zagrożeń w Europie - któremu często towarzyszy konsumpcja innych środków psychoaktywnych, także alkoholu i tytoniu. Analizy toksykologiczne, prowadzone w przypadku zgonów związanych z zażyciem narkotyków, nieraz wykazują obecność wielu substancji. Wiadomo także, że jednoczesne picie alkoholu zwiększa ryzyko związane zarówno z przyjmowaniem heroiny, jak i kokainy. Większość zgłaszających się do placówek leczniczych w Europie z powodu problemów z narkotykami ma za sobą kontakt z wieloma substancjami.

Konopie indyjskie

Z dostępnych danych wynika, że w Europie być może aż 3 miliony ludzi, głównie młodych mężczyzn, zażywa je codziennie. Ostatnie badania wykazują, że od 3% do 31% osób w wieku 15-64 lata przynajmniej raz w życiu spróbowało konopi indyjskich: najmniej na Malcie (3.5%), w Portugalii (7.6%) i w Polsce (7.7%), a najwięcej we Francji (26.2%), Wielkiej Brytanii (30.8%) i Danii (31.3%). W większości państw - w 15 z 23 dysponujących danymi na ten temat - odsetek ten wynosi od 10% do 25%.
Od 1% do 11% osób dorosłych przyznało, że zażyło pochodne konopi indyjskich w ciągu ostatnich 12 miesięcy - najmniej na Malcie, w Grecji i Szwecji, najwięcej w Czechach, Francji, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Większość państw, bo 14 z nich, określa ten odsetek na poziomie 3-7 %.
Szacunkowe dane co do ogólnej liczby osób dorosłych zażywających pochodne konopi indyjskich w Unii Europejskiej jako całości uzyskuje się wykorzystując dane krajowe. Wynika z nich, że około 20% całej ludności - ponad 62 miliony - spróbowało pochodnych konopi w trakcie swojego życia. Wartość ta zmniejsza się do około 6%, czyli ponad 20 milionów dorosłych, gdy analizuje się spożycie w ciągu ostatniego roku.
Dla porównania w ogólnokrajowym badaniu dotyczącym narkotyków i zdrowia, przeprowadzonym w USA w 2003 roku, do zażycia haszyszu lub marihuany przynajmniej raz w życiu przyznało się 40.6% osób w wieku ponad 12 lat, a 10.6% zażyło taki narkotyk w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W grupie wieku 18-25 lat przynajmniej jednokrotny kontakt miało 53.9%, w ostatnich 12 miesiącach 28.5%, a podczas 30 dni poprzedzających badanie 17%.
Wzrost zażywania konopi indyjskich stale obserwuje się przede wszystkim w grupie młodych dorosłych: od 11% do 44% Europejczyków w wieku 15-34 lata przyznaje, że chociaż raz spróbowało pochodnych konopi indyjskich: najmniej w Grecji, Portugalii i Polsce, najwięcej we Francji (39.9%), Wielkiej Brytanii (43.4%) i Danii (44.6%). Niedawne zażywanie deklarowała grupa od 3% do 22% młodych osób dorosłych, najniższy wskaźnik odnotowano w Grecji, Szwecji, Polsce i Portugalii, a najwyższy w Wielkiej Brytanii (19.5%), Francji (19.7%) i Czechach (22.1%). W jedenastu państwach odsetek ten lokuje się na poziomie od 7% do 15%.
Jak wykazują badania, zażywanie konopi indyjskich jest częstsze na obszarach o dużej gęstości zaludnienia. Podobnie jak w przypadku innych narkotyków, wszystkie wskaźniki są wyraźnie wyższe u mężczyzn niż u kobiet, chociaż występują duże różnice między państwami. Stosunek mężczyzn do kobiet dla wskaźnika przynajmniej jednokrotnego zażycia waha się od 1.25:1 do 4:1 (od 1.25 do 4 mężczyzn na każdą kobietę), a dla wskaźnika bieżącego zażywania od około 2:1 do 6:1.
Zjawisko znacznie rzadszego zażywania niedawnego i bieżącego w porównaniu z przynajmniej jednokrotnym świadczy o tym, że pochodne konopi indyjskich przyjmowane są raczej sporadycznie lub są po pewnym czasie porzucane. W większości państw UE od 20% do 40% dorosłych, którzy chociaż raz zażyli pochodne konopi, zrobiło to w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a 10%-20% w ciągu 30 dni przed badaniem. Wstępna ocena wskazuje, że jeden na 10-20 Europejczyków zażywa obecnie pochodne konopi. Państwa o najniższych poziomach wskaźnika bieżącego zażywania to Malta, Grecja, Szwecja, Polska i Finlandia, a najwyższych - Wielka Brytania i Hiszpania.
Z różnego typu danych - z krajowych lub lokalnych badań gospodarstw domowych, z badań w szkołach i wśród poborowych - można wnioskować, że w latach 90. w niemal wszystkich państwach Unii zażywanie pochodnych konopi indyjskich znacznie wzrosło, a w niektórych nadal rośnie. Wyjątki stanowią: Wielka Brytania, która ostatnio odnotowała względną stabilizację, oraz Grecja, gdzie nastąpił spadek w latach 1998-2004.
Dane dotyczące nowych państw członkowskich, pochodzące głównie z badań szkolnych, sugerują, że w ostatnim czasie w wielu z nich nastąpił znaczny wzrost spożycia pochodnych konopi indyjskich. Tendencja ta trwa od połowy lat 90., a dotyczy przede wszystkich mężczyzn i młodych dorosłych mieszkańców miast.

Amfetaminy, LSD
i narkotyki syntetyczne


Na drugim miejscu po konopiach indyjskich pod względem częstości zażywania plasują się różnego typu narkotyki syntetyczne. Ogólne wskaźniki są zazwyczaj niskie, jednak znacząco wyższe wśród osób młodych, a w konkretnych grupach społecznych lub wśród pewnych subkultur mogą być szczególnie wysokie.
Narkotyki syntetyczne to zarówno środki pobudzające, jak halucynogenne, z których najlepiej znany jest dwuetyloamid kwasu lizegrowego (LSD) - ogólny poziom jego spożycia jest niski i raczej stabilny na przestrzeni długiego czasu.
Termin "pochodne środki pobudzające amfetaminy" (ATS) odnosi się do amfetamin oraz narkotyków z grupy ecstasy - są to narkotyki o zbliżonym składzie chemicznym, które stymulują ośrodkowy układ nerwowy. Najważniejsze z nich to dość powszechnie dostępna amfetamina i metamfetamina, popularna zwłaszcza w USA, Australii, niektórych częściach Afryki i na znacznym obszarze Azji Południowo-Wschodniej. W Europie jak dotąd zjawisko zażywania metamfetaminy ograniczało się praktycznie do Czech, które z tym problemem borykają się od dłuższego czasu.
Najlepiej znaną substancją z grupy jest ecstasy, czyli 3,4-metylenodwuoksymetamfetamina (MDMA), która ostatnio prześciga amfetaminy i zajmuje drugą pozycję po pochodnych konopi zarówno w badaniach ogółu ludności, jak i w badaniach szkolnych. Warto jednak pamiętać, że ecstasy stało się popularne dopiero w latach 90., a stosowanie amfetaminy ma dłuższą historię. Wśród wszystkich dorosłych (15-64 lata) wskaźnik przynajmniej jednokrotnego zażycia amfetaminy w państwach Unii mieści się w przedziale od 0.1% do 6%, z wyjątkiem Wielkiej Brytanii, gdzie wynosi aż 12%. Zażywanie niedawne jest zdecydowanie niższe: od 0 do 1.5%, najwyższe odsetki odnotowano w Danii, Estonii i Wielkiej Brytanii.
Podobny obraz wyłania się z badań grupy młodych osób dorosłych (15-34 lata): tu wskaźnik przynajmniej jednokrotnego zażycia amfetaminy wynosi od 0.1% do 10%, a dla Wielkiej Brytanii 18.4%; niedawne zażywanie mieści się w przedziale 0-3%, najwięcej znowu w Danii, Estonii i Wielkiej Brytanii.
Ecstasy spróbowało od 0.2% do 6.5% osób dorosłych, w większości państw od 1% do 4%. Do niedawnego zażywania przyznaje się do 2.5% dorosłych, najwięcej w Czechach, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. W grupie młodych dorosłych analogiczne odsetki wynoszą odpowiednio od 0.6% do 13.6% oraz od 0.4% do 6%. Najbardziej rozpowszechniony jest ten narkotyk w Czechach, Estonii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że wśród 15- i 16-letniej młodzieży szkolnej jest on zażywany znacznie rzadziej niż w grupie wiekowej 15-24 lata. Przynajmniej raz miało z nim do czynienia od 0 do 8% uczniów, jeszcze mniej zażywało od niedawna (0-4%) i na bieżąco (0-3%). W większości państw dane szacunkowe co do zażywania bieżącego wynoszą od 1% do 2%, nie widać też dużej różnicy pomiędzy płciami.
Stosowanie ATS rzadko jest głównym powodem poddania się leczeniu uzależnienia od narkotyków. Istnieje tu jednak kilka wyjątków: w Czechach, Finlandii i Szwecji ATS, a konkretnie raczej amfetamina niż ecstasy, w 18-50% staje się przyczyną pierwszego zgłoszenia się na leczenie. W Czechach ponad 50% przypadków rozpoczęcia leczenia spowodowanych jest przez zażywanie metamfetaminy.
Porównanie danych z roku 2002 i 2003 pokazuje, że wzrostowa tendencja w zażywaniu ATS trwa (wzrosło 3,5%). W latach 1996-2003 liczba pacjentów wymagających leczenia z tego powodu wzrosła z 2204 do 5070 w dwunastu państwach UE. Najwięcej pacjentów uzależnionych od ecstasy mieszka na Węgrzech, w Holandii i w Wielkiej Brytanii. Prawie jedna trzecia zgłaszających się na leczenie to osoby w wieku 15-19 lat, kolejna jedna trzecia - w wieku 20-24 lat. Zdecydowana większość pacjentów uzależnionych od ATS po raz pierwszy miała kontakt z narkotykiem w wieku 15-19 lat.

Kokaina i krak

EMCDDA szacuje, że około 9 milionów Europejczyków (3% wszystkich dorosłych) spróbowało w swoim życiu kokainy. Od 3 do 3.5 miliona osób (1%) prawdopodobnie zażyło ten narkotyk w ostatnim roku, a około 1.5 miliona (0.5%) w ostatnim miesiącu. Największe spożycie występuje głównie w grupie młodych osób dorosłych (15-34 lat), zwłaszcza młodych mężczyzn oraz mieszkańców miast.
Według ostatnich badań krajowych od 0.5% do 6% dorosłych przyznaje, że przynajmniej raz w życiu spróbowało kokainy, przy czym najwięcej we Włoszech (4.6%), Hiszpanii (4.9%) i Wielkiej Brytanii (6.8%). Zażywanie niedawne (w ciągu ostatnich 12 miesięcy) deklaruje mniej niż 1% badanych, tylko w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii ponad 2%. W grupie osób w wieku 15-34 lat wskaźnik przynajmniej jednokrotnego zażycia wynosi od 1% do 11.6% (znowu najwyższy jest w Hiszpanii - 7.7% i Wielkiej Brytanii - 11.6%), niedawnego zażywania - od 0.2% do 4.6%.
Spożycie kokainy jest wyższe wśród mężczyzn, na przykład w badaniach z Danii, Niemiec, Hiszpanii, Włoch, Holandii i Wielkiej Brytanii wskaźnik przynajmniej jednokrotnego zażycia dla mężczyzn w wieku 15-34 lat waha się od 5% do 13%. W sześciu państwach poziom zażywania niedawnego był wyższy niż 3%, a Hiszpania i Wielka Brytanii doniosły o 6-7%.
Przyjmowanie kokainy jest zwykle przerywane po okresie eksperymentów w czasach młodości lub jest sporadyczne i występuje głównie podczas weekendów oraz przy okazji pobytu w barach i na dyskotekach. Jednak w Hiszpanii, we Włoszech, Holandii i Wielkiej Brytanii odnotowano więcej przypadków regularnego zażywania kokainy: 1.5%-4% młodych mężczyzn w wieku 15-34 lat. Generalnie odsetki są istotnie wyższe dla obszarów miejskich.
W latach 1996-2003 w Europie odsetek nowych pacjentów wymagających leczenia z powodu uzależnienia od kokainy zwiększył się o 4.8-9.3%, a liczba nowych pacjentów wzrosła z 2535 do 6123. Ci ostatni, stosujący ją jako narkotyk główny, są starsi od uzależnionych od innych narkotyków, średnia wieku wynosi tu 30 lat. Mniejsza, choć istotna grupa pacjentów to osoby w wieku 35-39 lat. Kokaina zażywana bywa w połączeniu z inną substancją, często są nią pochodne konopi indyjskich (40%) lub alkohol (37%), a na niektórych obszarach coraz bardziej popularne staje się łączenie heroiny i kokainy w ramach jednej iniekcji (zażywający stosują tu określenie speedballing).
Osoby przyjmujące krak zazwyczaj wywodzą się z innego środowiska niż stosujący proszek kokainowy. Uzależnieni od kraku częściej pochodzą ze środowisk marginesu, istnieją też dowody sugerujące, że szczególnie zagrożone mogą być mniejszości etniczne. O problem zażywania kraku donoszą głównie dwa państwa europejskie - Holandia i Wielka Brytania.

Heroina

Liczba regularnie i przewlekle przyjmujących heroinę jest stosunkowo niska, niemniej to głównie ich dotyczy pojęcie problemowego zażywania narkotyków. Mimo to niewiele państw przygotowuje dane szacunkowe na temat substancji aplikowanych dożylnie. Dostępne szacunki z różnych krajów znacznie się różnią: 1-6 przypadków na 1000 osób w wieku od 15 do 64 lat.
W wielu państwach opiaty, zwłaszcza heroina, nadal pozostają głównym narkotykiem, z powodu którego pacjenci zgłaszają się na leczenie. Państwa członkowskie UE można podzielić na trzy grupy w zależności od odsetka heroinistów wśród leczących się narkomanów:


  • poniżej 40% - Czechy, Holandia, Polska, Finlandia, Szwecja;

  • 50-70% - Dania, Niemcy, Hiszpania, Irlandia, Cypr, Łotwa, Rumunia, Słowacja;

  • ponad 70% - Bułgaria, Francja, Grecja, Włochy, Litwa, Luksemburg, Malta, Słowenia, Wielka Brytania.


Rośnie liczba pacjentów uzależnionych od opiatów i poddawanych leczeniu przez wiele lat, ale jednocześnie maleje częstość występowania nowych przypadków uzależnienia. Wśród zażywających opiaty - na podstawie analizy nowych pacjentów zgłaszających się do ośrodków leczenia pozaszpitalnego - przypada średnio 2.8 mężczyzn na jedną kobietę, ci pacjenci są w większości starsi od uzależnionych od innych narkotyków (w Holandii około 40% nowych pacjentów ma ponad 40 lat, tylko w Rumunii i Słowenii są oni bardzo młodzi).
Około 50% pacjentów pierwszy raz zażyło narkotyk przed ukończeniem 20 lat, ale leczenie rozpoczęło dopiero po upływie od 5 do 10 lat. Mniej więcej tyle samo (po 40%) pacjentów wstrzykuje narkotyk i pali go lub wciąga przez nos. W większości odnotowywanych w UE przypadków zgonów, spowodowanych przez substancje nielegalne, stwierdzono obecność opiatów, chociaż często podczas badania toksykologicznego wykrywane są także inne substancje, a zwłaszcza alkohol, benzodiazepiny i w niektórych państwach kokaina.


[na podstawie raportu EMCDDA: "Sprawozdanie roczne 2005.
Stan problemu narkotykowego w Europie". Lizbona 2005]


źródło Świat Problemów 2006